

18 stycznia podczas akcji porodowej w świebodzickim szpitalu zmarło dziecko. Prokuratura bada okoliczności sprawy.

Ciąża to wyjątkowy czas w życiu kobiety. Najlepiej spędzić go w relaksującej atmosferze. Jak jednak zachować spokój, jeśli pod znakiem zapytania staje przygotowywany skrzętnie tygodniami plan porodu?

Do nietypowych porodów doszło na przełomie roku w Ameryce. W dwóch rodzinach na świat przyszły bliźniaki. Jedno dziecko przyszło na świat jeszcze w 2016 roku, a drugie już w 2017 roku.

Solista słynnego rosyjskiego Chóru Aleksandrowa nie wsiadł na pokład samolotu z 84 pasażerami i 8 członkami załogi, który rozbił się 25 grudnia 2016 roku w okolicach Soczi, ponieważ urodziła mu się córka.

Test DNA potwierdził podejrzenia pewnego Wietnamczyka. Okazało się, że jest ojcem tylko jednego z bliźniaków, które powiła żona.

Czy mężczyzna towarzyszący rodzącej kobiecie to dobry pomysł? Krążą dwie opinie na ten temat.

Pod koniec października w szpitalu w Radomsku (województwo łódzkie) na świat przyszło dziecko, którego waga przekroczyła 6 kilogramów.

Pacjentka, która urodziła niedawno w starachowickim szpitalu martwe dziecko, oskarżyła publicznie placówkę medyczną o liczne zaniedbania.

Pewna Amerykanka była przekonana, że przyczyną nękających ją silnych bólów brzucha są kamienie nerkowe. Okazało się jednak, że początek akcji porodowej.

Jeden z amerykańskich szpitali wystawił rachunek świeżo upieczonym rodzicom za przyjęcie porodu. Domaga się m.in. zapłaty za wzięcie w objęcia noworodka przez jego matkę.