

Rozszerzanie diety niemowlęcia to duży krok w jego rozwoju. Malec poznaje nowe smaki, nowe konsystencje, zupełnie inne od mleka mamy.

Przodozgryz, tyłozgryz, stłoczenia zębów czy podniebienie gotyckie - wady zgryzu to plaga naszych czasów. Nawet co drugie dziecko wymaga już leczenia ortodontycznego. Jednym z czynników, który może temu zapobiec jest… karmienie piersią.

Niemowlę zmienia się i rozwija niemal każdego dnia – rośnie, uczy się i nabywa nowe umiejętności. Opiekunowie mają w tym procesie szczególną rolę – na różne sposoby mogą stymulować dojrzewanie ruchowe, emocjonalne i intelektualne dziecka.

54% polskich mam karmi swoje dziecko piersią przynajmniej do 6. miesiąca życia, ale jedynie 6% karmi niemowlę w tym okresie zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), czyli wyłącznie piersią[1].

Bez wątpienia święta to wyjątkowy i niepowtarzalny czas. Wspólne chwile z rodziną, pyszne potrawy, choinka, prezenty – to wszystko tworzy niesamowite momenty, które zapamiętają także dzieci.

Najważniejsze składniki odżywcze dziecko otrzymuje wraz z pokarmem mamy (lub mlekiem następnym, jeśli wyłączne karmienie piersią nie jest możliwe), a na etapie rozszerzania diety także z posiłkami uzupełniającymi.

Macierzyństwo. Nigdy nie jest takie samo. Nie ma jednej definicji, która mogłaby przedstawić nam, jakie powinno być. Jedno wiemy na pewno – gdy zostaje się mamą, wszystko odczuwa się bardziej, intensywniej.

Coraz większa grupa rodziców szuka dla swoich dzieci produktów bez zbędnych dodatków.

Kolka niemowlęca dotyka maluszków pomiędzy 3 tygodniem a 5 miesiącem życia i dotyczy niemal wszystkich dzieci. Ból brzuszka poznajemy po nagłym niepokoju i niedającym się ukoić płaczu, który może trwać nawet kilka godzin!

Karmienie piersią – choć wydaje się intuicyjne i naturalne – staje się łatwiejsze, jeśli mama nabędzie teoretyczną wiedzę, zadba o praktyczne umiejętności i uzbroi się w cierpliwość.

Pewna empatyczna Nowozelandka podzieliła się mlekiem z piersi z zauważonym na ulicy głodnym niemowlakiem. Jego mama nie produkowała własnego pokarmu.

Karmienie piersią to sztuka, której uczy się zarówno mama jak i dziecko. Kiedy maluszek pojawia się na świecie to czasem okazuje się, że przystawianie go do piersi nie zawsze idzie tak łatwo.