Nie brakuje szkół, w których uczniowie podczas lekcji chowają się w toaletach, aby pograć w gry na telefonie komórkowym. Wychowawcy żalą się na ten fakt rodzicom.

Jak wynika z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej ponad 80% dzieci w wieku od 7 do 15 lat posiada telefon komórkowy. Z każdym rokiem zwiększa się też liczba nieletnich, uzależnionych od korzystania ze swojego smartfona. Widać to bardzo wyraźnie w szkołach, które dla dobra uczniów zakazują używania telefonów podczas lekcji. Kategoryczny zakaz posiadania włączonego telefonu podczas zajęć jest często jednak obchodzony przez uczniów. Wychodzą oni bowiem regularnie podczas trwania lekcji do toalety i tam, po zamknięciu się w kabinie, grają w ulubione gry. Skutkuje to coraz częściej tym, że nauczyciele wzywają do szkoły rodziców i apelują do nich o to, aby uczulali swoje dzieci na to, że te nie powinny wychodzić na każdej lekcji do toalety, w celu pogrania w jakąś grę.
Iwona Trojan

