Korepetycje w wakacje? Nie brakuje dzieci ambitnych rodziców, które uczą się np. języka angielskiego z prywatnym nauczycielem nawet w lipcu i sierpniu.

Ciekawym zjawiskiem, które zaobserwować można latem są dzieci, które nie mają wolnego od korepetycji. Dzieje się tak dlatego, że ich rodzice uważają, że uczyć warto się non stop, przez całe życie. „Nie rozumiem podejścia, że w wakacje to już nie trzeba nic robić” - napisała jedna z mam w wiadomości skierowanej do redakcji jednego z popularnych portali parentingowych. „To doskonały czas, by nadrobić zaległości i podszlifować język” - wyznała mama chłopca, który cały rok uczy się języka angielskiego. „Dwa miesiące to dobry czas, by zdobyć nowe umiejętności” - nie ma wątpliwości owa mama. Przeciwnicy pomysłu całorocznych korepetycji uważają z kolei, że skoro rodzice nie pracują podczas swojego urlopu, to dzieci też nie powinny uczyć się w swoim czasie wolnym. „Tylko wtedy zregenerują się przed wrześniem”.
Iwona Trojan

