Skandal w ciechanowskim przedszkolu: dzieci ozdabiały czaszki samców sarny - prezent od myśliwych. Oburzył się tym sam wiceminister klimatu i środowiska.

Kilka dni temu przedszkolaki z Ciechanowa miały bardzo nietypowe zajęcia. Do placówki zawitali bowiem myśliwi, którzy obdarowali kilkulatków koszem pełnym zwierzęcych czaszek. Celem wizyty było podzielenie się pasją do przyrody i łowiectwa z najmłodszymi. Na zajęciach plastycznych dzieci malowały farbami czaszki samców sarny, a potem posypywały je brokatem. Efektem dziecięcej kreatywności d myśliwi pochwalili się w Internecie. Fotorelacja z ciechanowskiego przedszkola wywołała skandal. Negatywnych słów nie szczędził wiceminister klimatu i środowiska, Mikołaj Dorożała. Wiceminister zaapelował nawet do Ministerstwa Edukacji Narodowej z prośbą o interwencję.
Rozumiem, że dzieci w przedszkolu nie powinny się uczyć o menstruacji, czy o tym skąd się wzięły na świecie. Ale malowanie czaszek zabitych zwierząt jest ok i w żaden sposób nie narusza konstrukcji psychicznej dziecka. Słuszne to i zgodne z tradycją i wartościami. Naprawdę? Drogi… pic.twitter.com/EMRZkUoEYo
— Mikołaj Dorożała (@DorozalaMikolaj) January 23, 2025
Iwona Trojan

