Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl

Kategoria: Rodzina » Literatura

„O Wilku który trafił do Baśniowego Lasu” – recenzja

Artykuł

Gdy upieczenie ciasta na przyjęcie okazuje się zadaniem ponad twoje siły…

O wilku ktory trafil do basniowego lasu
Autor: Materiały prasowe

Przy okazji recenzji książeczki „O Wilku który chciał zostać superbohaterem”, napisałam, że koniecznie muszę zapoznać się z pozostałymi częściami tej wilkastycznej oraz wilkopomnej serii i… proszę bardzo! Moje marzenie spełniło się szybciej niż mogłabym przypuszczać.

Otrzymałam kilka książeczek, które wzbudziły mój ogromny entuzjazm i jeszcze większy entuzjazm mojego starszego synka. I chociaż wszystkie były otwierane i przeglądane, lekturę postanowiliśmy zacząć od tej. Być może dlatego, że uwielbiamy baśnie i sami bardzo często chodzimy na spacery do pobliskiego lasu.

O czym jest ta książeczka? Ano o wilku, który tym razem postanowił sprawdzić się w roli kucharza. A właściwie nie tyle sprawdzić – bo sam przyznał się, że zna się na gotowaniu jak ryba na oddychaniu świeżym powietrzem – co poszukać kogoś, kto pomoże mu w upieczeniu szarlotki. I tak wilk w Baśniowym Lesie co i rusz spotykał kogoś, kto w zamian za drobną przysługę pomagał mu w wykonaniu zadania. Trzy świnki sprzedały mu recepturę na idealną szarlotkę, koźlątka dały trochę mąki, kapturek – kostkę masła, kurka – kilka jajek, zła Baba Jaga - cukier, a Królewna Śnieżka – jabłka. Czy wilkowi udało się upiec ciasto i urządzić niezapomniany podwieczorek?

Książka, tak jak pozostałe części z serii, zachwyca przede wszystkim lekkością, ilustracjami i ogromną dozą humoru! Naprawdę, czytając o perypetiach sympatycznego wilka, nie sposób się nie uśmiechnąć (chyba że jest się sztywnym jak kurs dolara). W tej części ponadto autorki podjęły fantastyczną zabawę z klasycznymi, znanymi baśniami odrobinę odczarowując tego złego wilka. Każdy z nas pamięta, jak okrutny wilk w baśni o „Trzech świnkach” zdmuchiwał im kolejno domy; jak chciał dostać się do domku siedmiu koźlątek albo jak przebrał się za babcię, aby zjeść Kapturka. Tutaj wilk pomaga świnkom w budowaniu domków, prosi o mąkę mamę kozę, bawi się z Czerwonym Kapturkiem – jest zupełnie innym zwierzęciem od tego znanego z literackich kart.

Uważam, że ta niepozorna lektura może być wspaniałym wstępem do wielu inspirujących rozmów z naszymi dziećmi. Możemy porozmawiać z nimi o mocy pomagania; o tym, że nie warto ulegać stereotypom, a także o tym, jak zrobić najlepsze na świecie ciasto, na które przepis czeka na ostatniej stronie. Możemy poopowiadać sobie baśnie, które ukryły się w tej opowiastce i samemu stworzyć bajkę na opak. Może o „Kapeciuszku” – namiętnej kolekcjonerce kapci? A może o „Księżniczce na wibrującym smartfonie”? Czemu nie? Trzeba podążać z duchem czasu!

Książeczkę polecam z całego serca. Jest fantastyczna. Uczy, bawi, zachwyca cudownymi ilustracjami.

Orianne Lallemand, Elèonore Thuillier, „O Wilku który trafił do Baśniowego Lasu”, Adamada, Gdańsk, 2021

Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.
Delfinek i ja

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat