Polscy uczniowie bardzo chętnie przyswajają sobie różne tiktokowe trendy i wyzwania. Jedna z aktywności, o której ostatnio coraz głośniej, nosi nazwę: akwarium.

Wyciąć z papieru, skleić i pokolorować sztuczne palmy, rybki i wyspę, tak żeby nauczyciel nie zauważył - oto nowa lekcyjna rozrywka wielu polskich uczniów. Zwłaszcza tych, którzy lubią siedzieć na szkolnych zajęciach w ostatnich ławkach. Problem w tym, że do takiego prowizorycznego „akwarium” młodzież czasami wlewa wodę, papierowe dno przemaka, a woda się wylewa. „Zrobiłam i wylało się na całą ławkę. Nie polecam” - pożaliła się w internecie jedna z uczennic. „Już widzę reakcję mojej pani nauczycielki. Dostałabym uwagę i może jeszcze poszłaby do wychowawczyni” - napisała na Tik Toku inna dziewczyna. „Robiłam to dzisiaj. Cała woda się wylała i było normalnie tsunami”.
Iwona Trojan

