Odpalanie zimnych ogni to świetna zabawa. Nie zawsze jednak w pełni bezpieczna. Warto nadzorować przy niej dziecko.

Autor: tiktok.com/@fashionatka
W okresie sylwestrowo-noworocznym pojawia się w mediach coraz więcej apeli ekspertów dotyczących bezpiecznego użytkowania fajerwerków i zimnych ogni. Okazuje się bowiem, że zimne ognie wcale nie są zimne, palą się w temperaturze ponad 1000 stopni Celsjusza. Nieostrożne obchodzenie się z zimnymi ogniami może uszkodzić wzrok. Z racji tego, że w Internecie promowana jest zabawa ze „świecącymi mandarynkami”, eksperci przypominają, aby nie pozwalać dzieciom spożywać owoców, które były wykorzystywane w tej zabawie. Zawierać one bowiem mogą szereg niebezpiecznych dla zdrowia najmłodszych substancji.
Iwona Trojan
Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.

