Podróżująca autokarem grupa przedszkolaków z Iławy przeżyła niedawno chwile grozy. Silnik pojazdu stanął bowiem niespodziewanie w płomieniach.

28 maja rano, na drodze S5 w Wirwajdach, w województwie warmińsko-mazurskiem, doszło do dramatycznego zdarzenia. W autokarze, którym przemieszczały się dzieci, zapaliła się komora silnika. Udające się na szkolną wycieczkę do planetarium w Olsztynie przedszkolaki wraz z opiekunami i kierowcą, musiały przez to więc w pewnym momencie bardzo szybko opuścić autokar i poczekać na pojazd zastępczy. W wyniku pożaru nikt na szczęście nie został poszkodowany. W akcji związanej z pojawieniem się ognia w feralnym autokarze wzięło kilka zastępów straży pożarnej oraz dwa patrole policji. Z powodu silnego zadymienia spowodowanego pożarem, na pół godziny zamknięto drogę, na której zatrzymał się autokar.
Iwona Trojan

