Pewna mieszkanka Anglii znalazła w torebce prezentowej swojego dziecka najprawdziwszego węża. Zwierzę na szczęście nie było jadowite.

Mieszkająca w Liverpoolu Jennifer Baker jest mamą uroczej trzyletniej dziewczynki. Jakiś czas temu wyprawiła swojemu dziecku urodziny. Gdy przyjęcie dobiegło końca, kobieta zabrała się za wynoszenie opakowań prezentowych. Wtedy okazało się, że w jednym z nich ukrył się pomarańczowy wąż zbożowy. Gad na szczęście nie był groźny. Mimo to cała rodzina najadła się dużego strachu. „Nasze przerażenie sięgnęło zenitu” - opisywała zdarzenie pani Baker. Zwierzę znalazło się na urodzinach córeczki pani Jennifer, dlatego, że uciekło jej sąsiadowi. Zaniepokojony zaginięciem swojego pełzającego pupila mężczyzna bardzo ucieszył się z odzyskania węża.
Iwona Trojan

