Pewien agresywny uczeń szkoły podstawowej z Wielkopolski nie tylko ugryzł swoją nauczycielkę, ale i wykręcił jej rękę. Drugą nauczycielkę kopnął w brzuch.

Jakiś czas temu w powiecie rawickim doszło do skandalicznego zachowania ucznia jednej ze szkół podstawowych. Nie mający nawet trzynastu lat chłopiec zaczął agresywnie zachowywać się na terenie boiska placówki edukacyjnej. Gdy pełniąca dyżur nauczycielka chciała odciągnąć go od innych uczniów, nastolatek mocno ją ugryzł, a potem wykręcił jej rękę. Druga nauczycielka została kopnięta w brzuch. Do szkoły wezwano pogotowie i policję. Młodego sprawcę całego zamieszania przewieziono do szpitala w celu diagnostyki. „Uczeń sprawia problemy już od dłuższego czasu” - przyznała dyrekcja placówki, w której doszło do naruszenia nietykalności cielesnej nauczycielek. Sprawą incydentu w wielkopolskiej szkole zajmie się sąd rodzinny.
Iwona Trojan

