Wśród nastolatków zauważono bardzo pozytywny trend: część młodych ludzi ogranicza czas spędzany w świecie wirtualnym. Ten trend to JOMO.

Nie brakuje młodzieży uzależnionej od korzystania z mediów społecznościowych, nastolatków korzystających z telefonu komórkowego od rana do późnych godzin nocnych, młodych ludzi kompulsywnie sprawdzających powiadomienia w telefonie, obawiających się, że coś ważnego w internecie ich ominie. Od jakiegoś czasu na popularności zyskuje na szczęście trend JOMO, polegający na tym, że młodzież stara się redukować czas spędzany z telefonem w ręku do niezbędnego minimum, stawiając na to, aby skupiać się na tym, co realne, a nie wirtualne. Coraz więcej młodych ludzi wyłącza powiadomienia w smartfonie, ustawa tryb samolotowy w telefonie, sprawdza wiadomości tylko kilka razy dziennie, ogranicza czas spędzany na scrollowaniu i zaglądanie na media społecznościowe, a nawet udaje się do miejsc, gdzie nie ma zasięgu internetu. Coraz więcej nastolatków ma dość nadmiaru bodźców i przesytu informacji. Coraz więcej młodych ludzi pragnie celebrować codzienność, ciesząc się nie tym, co widzą na ekranach swoich smartfonów, lecz tym, co wokół nich, tym, co tu i teraz.
Iwona Trojan


