Zwyczaj wędrowania od domu do domu przez dzieci w celu otrzymania słodyczy z okazji Halloween staje się w Polsce coraz popularniejszy. Zdarzają się niespodzianki.

Z racji tego, że nad Wisłą coraz bardziej zadomawia się świętowanie Halloween, coraz częściej w różnych częściach Polski w wieczór halloweenowy zobaczyć można poprzebierane w halloweenowe kostiumy dzieci, proszące różnych ludzi o słodycze. Jak dowiedzieć się można z policyjnych komunikatów, nie wszyscy przyjmowali w tym roku życzliwie małych wędrowników. Niektórzy obdarowywali dzieci niebezpiecznymi przedmiotami, takimi jak gwoździe, igły, szpilki czy żyletki. Takimi przypadkami zajmować się będą teraz stróże prawa. „To jest absolutny skandal, którego nic nie tłumaczy” - wyraził swoją opinię burmistrz jednego z polskich miasteczek.
Iwona Trojan

