O sposobie promowania czytelnictwa w pewnej angielskiej bibliotece głośno w mediach. Kostiumy aktorów przebranych za bajkowe postacie oburzyły rodziców.

Tęczowa małpa z przyklejonym penisem, sztucznymi sutkami i pośladkami - oto bohater bibliotecznej akcji, która miała na celu zachęcać angielskie dzieci do częstego sięgania po książki. Wydarzenie zorganizowano w bibliotece jednej z gmin Wielkiego Londynu. Niefortunny dobór aktorskiego stroju zaszokował rodziców, którzy przyprowadzili kilka dni temu do placówki kulturalnej w Redbridge swoje pociechy. Pracownicy biblioteki przyznali, że nie mieli pojęcia, jakie ubrania nosić będą aktorzy zachwalający wśród najmłodszych czytelnictwo. Incydentem zainteresowali się lokalni politycy. "Jak taki kostium zatwierdzono
jako odpowiedni dla rodzinnej publiczności w bibliotekach oraz przestrzeni publicznej, nie mówiąc już o festiwalu mającym na celu promowanie czytania i pisania wśród dzieci" - domaga się odpowiedzi Wes Streeting z brytyjskiej Partii Pracy.
Iwona Trojan

