Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl
Strona główna Przed ciążą Ciąża Niemowlę Małe dziecko Rodzina Konkursy Wydarzenia
Kategoria: Rodzina » Prawo

Płacił alimenty na nieistniejące dziecko

Artykuł

Pewien krakowianin przekazywał byłej kochance przez trzy lata środki finansowe na rzecz córeczki, która miała być owocem ich związku. Okazało się, że dziecko nie istnieje.

Placil alimenty
Autor: pixabay.com

26-letni mieszkaniec Krakowa uwierzył na słowo swojej byłej partnerce, która trzy lata temu powiadomiła go, że został ojcem. Mężczyzna przez cały ten czas nie interesował się potomkiem i nigdy nie chciał widzieć spłodzonej przez siebie córeczki. Postanowił płacić jednak alimenty na utrzymanie dziecka, mimo że nie był do tego wcale sądownie zobligowany. Niedawno dowiedział się, że kobieta, z którą kiedyś był związany, perfidnie go okłamała i że przez trzy lata przekazywał środki pieniężne na dziecko, które nie istnieje. Dzięki dobrowolnej hojności rzekomego tatusia, niedoszła mama zyskała 20 tysięcy złotych. Źródło dodatkowego dochodu wyschło, gdy mężczyzna zaczął nalegać, by dawna ukochana przedstawiła mu córeczkę. Wtedy kobieta wyjawiła krakowianinowi prawdę, która wytrąciła go z równowagi i zaszokowała. Oszukany 26-latek opowiedział o całej sprawie policjantom z V Komisariatu Policji w Krakowie. Za wyłudzenie pieniędzy nieuczciwej kobiecie grozi do 5 lat więzienia.

Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.
body na roczek

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat