Nie brakuje czynników, które przyczyniają się do pogorszenia widzenia u najmłodszych. Lekarze nieustannie o nich przypominają.

Ceniony okulista Wojciech Hautz przypomniał jakiś czas temu o tym, co negatywnie wpływa na wzrok dzieci. Specjalista od zmysłu wzroku nie ma wątpliwości, że winne są ekrany, to, że najmłodsi spędzają mnóstwo godzin na oglądaniu telewizji, korzystanu z laptopów, smartfonów, tabletów, zamiast na dworze. „Każde dziecko ma dziś telefon w ręku. To ciągłe wytężanie wzroku”. Profesor Hautz przypomniał także, że „moda na zakładanie na noc soczewek, które mają „wyrównać” kształt rogówki, może być ryzykowna”. Bardzo łatwo o różne powikłania. „Soczewki noszone w nocy ograniczają dostęp do rogówki. Nietrudno przez to o stany zapalne, infekcje, uszkodzenia powierzchni oka”.
Iwona Trojan


