Dla globtroterów małych i dużych…

Podróże kształcą i bogacą, i co do tego nikt nie ma chyba wątpliwości. Podróżować trzeba, oczywiście najlepiej jest to robić całą rodziną przy każdej możliwej okazji. Z pewnością warto zacząć od swojego kraju, a następnie spróbować wyruszyć gdzieś dalej. Bywa jednak, że nas po prostu nie stać na zagraniczne podróże. Jak w takim razie zapoznać dziecko z kulturą, obyczajami czy zabytkami innych krajów? Sięgając po odpowiednie książki, rzecz jasna.
„O Wilku, który podróżował po świecie” to mini – kompendium dla mini – podróżników, które przybliża niektóre miasta i państwa w 2-3 zdaniach. To, z czego są dane miejsca znane, jest umiejętnie wplecione w tekst opowiadający o wędrówce naszego przesympatycznego bohatera. Wilk, gdy w lesie nastała zima, postanowił uciec z tego nieprzyjemnego i nad wyraz zimnego miejsca i zwiedzić kawałek świata. Oczywiście jak to Wilkiem bywa, jego podróż pełna była przygód i niespodzianek. W Paryżu pływał statkiem po Sekwanie, w Londynie pił herbatkę z królową, w Egipcie uciekał przed straszliwym krokodylem, a w Kenii wybrał się na safari. Nasz bohater odwiedził każdy kontynent, ale - suma summarum – był najszczęśliwszy wtedy, gdy wrócił do swojego domu.
W książeczce szczególnie podobają mi się trzy rzeczy, na które chciałabym zwrócić uwagę. Po pierwsze – na początku i na końcu znajduje się mapka z trasą wędrówki Wilka. Dzięki niej możemy pokazać dziecku, jak daleko i w jakie okolice zawędrował nasz bohater. Po drugie – nazwy miast i państw zostały w tekście pogrubione, co przyczynia się do ich lepszego zapamiętania. Po trzecie – przygody Wilka bawią i cieszą niezmiennie, a to jeszcze lepiej wpływa na pamięć młodych odbiorców.
Mówi się, że kłamstwo powtórzone wiele razy staje się prawdą. W takim razie, co się dzieje z powtarzaną cały czas prawdą? Staje się jeszcze prawdziwsza? Staje się oczywista? Nie mam pojęcia, ale aż głupio po raz kolejny pisać, jak wspaniała jest ta seria. Zresztą, gdy ma się do zrecenzowania dziesięć tomów, to po opisaniu kilku traci się, niestety, kreatywność i zastanawia, co można jeszcze dopisać do tych, jak mantra powtarzanych, peanów.
Może tym razem dodam tylko, że zachęcam do czytania serii o Wilku i do zapoznania się z innymi recenzjami książeczek z tej fantastycznej serii.
Orianne Lallemand, Elèonore Thuillier, „O Wilku który podróżował po świecie”, Adamada, Gdańsk, 2021
Anna Stasiuk

