Do harcerskiego namiotu we włoskiej Abruzji dostał się niedźwiedź. Strażnicy leśni przepłoszyli drapieżnika.

Do mediów przedostała się informacja o zdarzeniu do jakiego doszło w minioną niedzielę w miejscowości Lecce nei Marsi, we Włoszech. Na teren rozłożonego tam obozu harcerskiego wdarł się niedźwiedź. Zwabione zapachami jedzenia zwierzę zaczęło buszować w jednym z harcerskich namiotów. Czworonożny głodomór poważnie wystraszył 12-letnich harcerzy. Spanikowani nastolatkowie oddalili się od drapieżnika na bezpieczną odległość i zadzwonili po strażników leśnych. Wezwane służby przepłoszyły niedźwiedzia. Dyrektor parku narodowego, na terenie którego doszło do spotkania harcerzy z niedźwiedziem, apelował wcześniej do obozującej młodzieży, aby przechowywała zapasy żywności z dala od namiotów sypialnych. “Nie posłuchali nas” - pożalił się w mediach.
Iwona Trojan

