Przepisy prawne potrafią przysporzyć problemów nawet małym dzieciom. Przekonała się o tym jakiś czas temu mama pewnej 6-latki.

Aby polecieć ze swoją pociechą do Disneylandu, pewna 39-letnia obywatelka Wielkiej Brytanii chciała wyrobić dla swojej córeczki paszport. Wizyta w popularnym parku rozrywki była bowiem ogromnym marzeniem 6-letniej latorośli pani Lucy. Wniosek o wydanie paszportu dla dziecka spotkał się jednak z urzędniczą odmową. Wszystko przez to, że dziecko nosi imię Khaleesi, bohaterki powieści, na podstawie której kręcono słynny serial „Gra o Tron”. Urzędnicy tłumaczyli, że imię to jest zastrzeżonym znakiem handlowym i dlatego nie mogą wydać paszportu córce pani Lucy. Prawnik, z którym skonsultowała się mama 6-latki wyjaśnił kobiecie, że urzędnicy nie zachowali się właściwie, nazwa Khaleesi jest bowiem zastrzeżona tylko dla towarów i usług, a nie ludzi. Po pewnym czasie, gdy mama dziecka opisała całą historię w mediach społecznościowych, urzędnicy przyznali się do pomyłki i wyrazili zgodę na wyrobienie paszportu dla córeczki pani Lucy. Dzięki zmianie decyzji, marzenie 6-letniej dziewczynki o pobycie w Disneylandzie będzie mogło stać się rzeczywistością.
Iwona Trojan

