Australijscy naukowcy wskazali animację, która wspiera rozwój emocjonalny najmłodszych. Okazała się nią bajka o przygodach pewnego sympatycznego pieska.

Bajki to coś dużo więcej niż rozrywka. Udowodnili to australijscy naukowcy, którzy w celach badawczych przeanalizowali 150 odcinków popularnej australijskiej animacji: „Bluey”. Bohaterką tej bajki jest sześcioletnia suczka rasy Australian Cattle Dog, która wraz ze swoją najbliższą psią rodziną przeżywa różnego rodzaju przygody. Każdy odcinek kultowej animacji to „dobra zabawa, emocje, konflikty i wyzwania”. Analizujący „Bluey” naukowcy nie mają wątpliwości, że warto, aby dziecko oglądało właśnie tę animację. Wspiera ona bowiem rozwój emocjonalny malucha. Dzieci uczą się dzięki bajce empatii, komunikacji, wytrwałości, poznają metody radzenia sobie z przeciwnościami, w różnych sytuacjach.
Iwona Trojan


