Dwójka 12-latków z Małopolski znalazła w koszu na śmieci pięcioro kociąt. Dzieci powiadomiły o znalezisku rodziców, a ci odpowiednie służby.

Jakiś czas temu w miejscowości Osiek (powiat oświęcimski) doszło do porzucenia kilkorga kociąt. Ktoś wsadził zwierzęta do reklamówki, którą umieścił potem w śmietniku. Piszczenie kociąt usłyszała dwójka chłopców: Aleksander i Tymoteusz. Gdy 12-latkowie otworzyli kosz na śmieci, z którego dochodziły kocie odgłosy, zobaczyli reklamówkę, a w niej zwierzęta potrzebujące opieki i pomocy. Przejęte znaleziskiem dzieci poinformowały o zdarzeniu rodziców. Mama jednego z chłopców wezwała odpowiednie służby. Cztery kocięta trafiły pod opiekę inspektorów OTOZ Animals, życia piątego kotka nie udało się uratować. „Apelujemy o niezwłoczne reagowanie na sytuacje, w których widzimy, że życie lub zdrowie zwierzęcia jest zagrożone. W takich przypadkach należy dzwonić pod numer alarmowy 112” - przypomnieli przy tej okazji w mediach społecznościowych funkcjonariusze oświęcimskiej Policji.
Iwona Trojan

