Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl
Strona główna Przed ciążą Ciąża Niemowlę Małe dziecko Rodzina Konkursy Wydarzenia
Kategoria: Rodzina » Literatura

„Królewna i stokrotki” – recenzja

Artykuł

Bezpiecznych, ciepłych bajek na rynku wydawniczym nie jest wcale tak wiele. Tym bardziej cieszy, gdy pojawia się nowa lektura tego typu.

Krolewna stokrotki
Autor: Materiały prasowe

Literatura dziecięca też ma swoje bestsellery i prawdziwe perełki. Ciepłe, klasyczne opowieści mogą oczarować bez względu na to, że są niesamowicie przewidywalne.

Oczywiście, takiego a nie innego zakończenia możemy się spodziewać, ale liczy się przede wszystkim ta droga, która nas do niego prowadzi. Wraz z Blanką, młodą królewną, która za sprawą złej, żądnej władzy Albiny musi opuścić pałac i schronić się u swojej babci. W „Królewnie i stokrotkach” sporo jest odwołań do takich wartości jak: skromność, uczciwość, niesienie pomocy innym. Książka nie ma przy tym ciężkiego, moralizatorskiego wydźwięku. Dzięki temu wspólna lektura z dzieckiem, poza walorami rozrywkowymi, może być także nauką zachowań, które warto powielać.

Królewna Bianka to niezwykła dziewczynka – ciekawa otaczającego świata, bystra i chętna do pomocy innym. Dobro, którym dzieli się z każdym, sprawia, że otaczają ją kwitnące stokrotki. „Królewna i stokrotki” nie jest jednak historią jednej bohaterki. Właściwie pojawia się tutaj cała plejada kolorowych, żywych bohaterów. Bardzo cenne jest to, że swoich bohaterów (zarówno tych dobrych, jak i złych), autor nie traktuje po macoszemu. Książka dość spora objętościowo, jak na historię dla dzieci, wyróżnia się tym, że pozwala dobrze poznać królewską parę - złą królową i prawowitą następczynię tronu, Biankę. Taka rozbudowana struktura daje możliwość zrozumienia, jacy są nasi protagoniści, co nimi kieruje i pomaga ocenić, czy jest to zachowanie dobre, czy też nie.

Baśniowa konwencja powieści Krzysztofa Konopki doskonale została odzwierciedlona także w języku książki. Bardzo bogaty język, pełen plastycznych opisów, działający na wyobraźnię, nie tylko młodszego, ale także dorosłego czytelnika, duża dbałość o dobór słów, przemyślana konstrukcja - wszystko to sprawia, że książkę czyta się nie tylko szybko, ale także z niesłabnącą przyjemnością. A już prawdziwą wisienką na torcie jest przemycone w książce poczucie humoru. Odsyłam chociażby do dialogu między zwierzętami!

I jakby tych „achów” i „ochów” było mało, w „Królewnie i stokrotkach” uwagę zwracają także ilustracje – proste, bardzo kolorowe, dobrze uzupełniające opisywaną historię. Co ciekawe, ilustratorem jest… sam autor. Krzysztof Konopka ma zaledwie dwadzieścia lat i już po raz kolejny udowodnił, że może wiele osiągnąć. Dzięki swojej wrażliwości, zmysłowi obserwacji i z pewnością bardzo oryginalnej wyobraźni może zająć ze swoją książką miejsce obok takich niestarzejących się klasyków, jak np. „Królewna Śnieżka”.

„Królewna i stokrotki” to zdecydowanie książka warta polecenia. Spełnia wysokie standardy, odpowiada na czytelnicze potrzeby, bawi, wzrusza i przyciąga wartką akcją.

Krzysztof Konopka „Królewna i stokrotki”, Novae Res, Gdynia, 2018 r.

Oceń zawartość strony:
Ocena: 4.7285714285714/5. Oceniono 7 razy.

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat