Pewna Włoszka wybrała się jakiś czas temu ze swoim dzieckiem do kina. Zachowanie kasjera tak oburzyło kobietę, że opowiedziała o tym mediom.

Mieszkająca w Lombardii Alessia Masaracchia została niedawno mamą. Aby urozmaicić sobie pierwsze tygodnie macierzyństwa, postanowiła obejrzeć w kinie film. Do obiektu widowiskowego przeznaczonego do projekcji filmów udała się wraz ze swoim 40-dniowym potomkiem. Ku jej oburzeniu, kasjer zażądał, aby kupiła bilet nie tylko dla siebie, ale i dla dziecka. Kobietę zdenerwował fakt, że pracownik kina nalegał mocno na to, aby opłaciła też bilet za niemowlaka. Aby skorzystać z seansu, Włoszka uległa po pewnym czasie żądaniu kasjera i uiściła należność za dwa bilety. Nie chciała bowiem wracać do domu, nie obejrzawszy upragnionego filmu. Incydent w lombardzkim kinie opisał włoski dziennik „La Repubblica”.
Iwona Trojan

