Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl
Strona główna Przed ciążą Ciąża Niemowlę Małe dziecko Rodzina Konkursy Wydarzenia
Kategoria: Niemowlę » Karmienie

Karmiąca matka z Ameryki przestrzega inne mamy

Artykuł

Synek Jillian Johnson zmarł kilkanaście dni po urodzeniu. Pokarm z jej piersi był bowiem dla niego niewystarczający. Kobieta ostrzega więc inne mamy.

Jak poprawić laktację
Autor: pixabay.com

Jillian Johnson z Kalifornii posłuchała zaleceń lekarzy co do karmienia swojego potomka mlekiem z piersi i żałuje tego każdego dnia. Jej ukochany Landon zmarł bowiem przez to, kilkanaście dni po urodzeniu. Okazało się, że naturalny pokarm nie zaspokaja głodu niemowlaka. Dziecko zmarło z powodu odwodnienia. Jego mama nie miała pojęcia, że mimo przystawiania do piersi, jej synek był cały czas głodny. Lekarze i pielęgniarki nie widzieli nic niepokojącego w tym, że niemowlę często płacze i notorycznie chce ssać pierś rodzicielki. Uspokajali panią Lilian i chwalili decyzję o karmieniu naturalnym. Gdy maluch trafił znowu do szpitala, było już za późno. Przez 15 dni sztucznie podtrzymywano jego życie. Po tym okresie, odłączono niemowlaka od specjalistycznej aparatury. Lilian Johnson straciła swoje dziecko, ale chce walczyć o życie i zdrowie innych maluchów. Apeluje więc do wszystkich mam, aby zwracały uwagę, czy ich potomstwu wystarcza pokarm od matki, czy nie potrzebuje ono jednak dożywiania butelkowego.

Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.
body na roczek

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat