Obecność dużych, dzikich zwierząt w polskich miastach to coraz bardziej popularny widok. Przekonała się o tym niedawno społeczność jednej z krakowskich szkół.

Do niecodziennego zdarzenia doszło w miniony w czwartek w Krakowie. Do zlokalizowanej przy ulicy Ślusarskiej szkoły wskoczył niespodziewanie przez okno na parterze łoś. Sporych rozmiarów zwierzę rozbiło szybę. Odłamki szkła zraniły 50-letniego mężczyznę, powodując u niego uraz głowy i ręki. Poszkodowany 50-latek trafił do szpitala. W budynku szkoły, który upodobał sobie łoś, przebywało około 50 osób. W trosce o swoje bezpieczeństwo uczniowie i personel opuścili mury placówki edukacyjnej. Na miejscu zdarzenia pojawiła się policja, straż policja, medycy oraz służby weterynaryjne. Jak podają media, zwierzę najprawdopodobniej przywędrowało do Krakowa z Puszczy Niepołomickiej. Nie przeżyło jednak wtargnięcia do miejskiej szkoły.
Iwona Trojan

