Kolejna część przygód Millie i jej uszatych przyjaciół.

„Baletowa Ekipa. Wielki casting” to piąty tom cyklu „Baletowa ekipa” Swapny Reddy, mieszkającej w Nowej Zelandii autorki literatury dziecięcej. W serii ukazały się kolejno „Nowa uczennica”, „Zatańczmy!”, „Zaginiony pantofelek” i „Urodziny Millie”. Głównymi bohaterami „Ballet Bunnies” są ucząca się w szkole baletowej dziewczynka imieniem Millie i podzielające jej taneczne zainteresowania cztery króliczki Dolly, Fifi, Pod i Trixie.
W tej części Millie staje przed dylematem związanym z organizowanym w ratuszu castingiem do jej ulubionego programu o nazwie „W rytmie baletu”. Początkowo dziewczynka ma opory przed wzięciem udziału, bojąc się, że nie jest wystarczająco dobra, jednak zawsze służące pomocą i dobrą radą króliki przekonują ją, aby się odważyła. Przy okazji zwierzaki postanawiają też uczcić przyjazd ekipy programu, organizując własny konkurs talentów. Drugim wątkiem fabularnym jest postać Amber, koleżanki ze szkoły, która początkowo zdaje się być złośliwa bez powodu, a potem wychodzi na jaw, skąd bierze się jej negatywne nastawienie do innych. Całość podkreśla siłę więzi międzyludzkich (i hmm, międzygatunkowych?), szczerych rozmów i tego, jak ważne jest stawianie sobie i innym realnych celów i wymagań.
Mimo iż jest to kontynuacja, autorka dołożyła wszelkich starań o to, aby nowy czytelnik nie miał problemu z wdrożeniem w treść i tematykę. Na stronach przedtytułowych znaleźć możemy imiona i krótkie charakterystyki czwórki królików, a na samym końcu książki umieszczony jest słowniczek pojęć. Jestem przekonana, że nie tylko dzieci, ale nawet dorośli niekoniecznie znający terminy z zakresu figur baletowych będę za te udogodnienia dozgonnie wdzięczni.
Pozycja liczy w sumie 96 stron. Posiada miękką oprawę, nieco mniejszy niż A5 format i miękkie wnętrze pełne uroczych ilustracji wykonanych przez amatorkę herbaty z mniszka lekarskiego Binny Talib. Rysunki utrzymane są w typowo dziewczęcej różowo-fioletowo-pastelowej kolorystyce. Dodatkowo okładka ozdobiona jest brokatem w różnych kolorach, tak więc raczej nie przeoczy jej żadna mała „sroczka”.
Podsumowując, „Wielki casting” jest historią z ważnym, ale nie nadmiernie moralizatorskim przesłaniem i atrakcyjną stroną wizualną. Książkę z powodzeniem mogą czytać również ci, dla których będzie to pierwsze spotkanie z Millie i Baletową Ekipą. Seria ta jest teoretycznie skierowana do dzieci w wieku od 6 do 8 lat, ale myślę, że i młodsi słuchacze, bądź adepci nauki czytania uznają, że jest warta uwagi.
Swapna Reddy, „Baletowa Ekipa. Wielki casting”, Wydawnictwo Słowne, Warszawa, 2022r.
Izabela Fidut

