Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl
Strona główna Przed ciążą Ciąża Niemowlę Małe dziecko Rodzina Konkursy Wydarzenia
Kategoria: Rodzina » Podróże

Wakacyjna „wyprawka” dla dziecka

Artykuł

Nieważne, ile razy już to przerabialiśmy – coś zawsze może zaskoczyć.

Wakacyjna wyprawka dla dziecka
Autor: Materiały prasowe

Jedyny sposób na zminimalizowanie ryzyka, że przykre niespodzianki zepsują nam wspólny wyjazd, to dobrze przemyślana „wyprawka”. Co powinno się w niej znaleźć? Już podpowiadamy!

Każdy rodzic wie, że nie da się przewidzieć wszystkiego, do tego dzieci są różne i mają różne potrzeby. Czy istnieje zatem przepis na uniwersalną „wakacyjną wyprawkę”? Zdecydowanie tak – jest bowiem co najmniej kilka rzeczy, bez których weekendowe czy wakacyjne wyjazdy po prostu nie mogą się obejść. A przynajmniej nie powinny, jeśli zależy nam na zasłużonym odpoczynku i zminimalizowaniu nieprzyjemnych sytuacji.

Solidna baza Od czego zacząć? Poza wykupieniem ubezpieczenia (zwłaszcza, jeśli wybieramy się za granicę) oczywiście od torby, do której zapakujemy wyprawkę. – Powinna być przede wszystkim spora, lekka i wygodna do noszenia, a najlepiej również wodoodporna. Wygląd jest w tym przypadku kwestią drugorzędną. Najlepiej sprawdzi się plecak z wygodnymi szelkami czy pojemna torba z zarówno długimi, jak i krótkimi uchwytami, którą w razie czego możemy szybko chwycić jedną ręką, ale też wygodnie przewiesić przez ramię, w zależności od potrzeb – podpowiada ekspertka sieci sklepów KiK.

Prowiant W wyprawce dla dziecka koniecznie powinna się znaleźć też butelka na wodę, najlepiej z filtrem. – W sklepach nie brakuje takich o dowolnym rozmiarze, a nawet kolorze, co przydaje się zwłaszcza, kiedy mamy więcej niż jedno dziecko. Jeśli każde ma swoją w ulubionym odcieniu, jest większa szansa na uniknięcie kłótni pt. „To moje!” – radzi specjalistka KiK i dodaje: warto również pamiętać o drobnych przekąskach na nagły dziecięcy napad głodu. Dobrze w tej roli sprawdzają się albo pokrojone już wcześniej owoce (borówki, truskawki czy – dla bezpieczeństwa przekrojone wzdłuż – winogrona), albo orzechy, albo zdrowe, zbożowe batoniki (zwłaszcza te zrobione samodzielnie), ewentualnie paczka sucharków czy ciasteczek zbożowych z małą ilością cukru. Bezpiecznik Poza tak oczywistymi rzeczami, jak ręczniki czy strój kąpielowy oraz czapka albo kapelusik i okulary przeciwsłoneczne dla dziecka, powinniśmy pamiętać również o kilku innych obowiązkowych elementach wyprawki. – Można je określić jednym słowem – „bezpiecznik”. A mówiąc konkretniej chodzi m.in. o opakowanie chusteczek higienicznych i tych mokrych, komplet plastrów opatrunkowych i odkażacz, a także krem z wysokim filtrem przeciwsłonecznym oraz sprej odstraszający komary i kleszcze. Wszystko oczywiście najlepiej zapakować do jednej kosmetyczki – tłumaczy ekspertka KiK i dodaje: bezpieczne dziecko to szczęśliwe dziecko. I rodzice też. Czasoumilacze O ile my, dorośli, z prowiantem i kilkoma drobiazgami w apteczce możemy dosłownie zdobywać góry, dzieci są bardziej wybredne. Choć nieraz najwspanialszą zabawką okazuje się kijek znaleziony na leśnej dróżce, nie ma co ryzykować i lepiej zabrać ze sobą kilka zabawek. – Jeśli wybieramy się nad wodę, warto zabrać ze sobą dmuchany basenik i wiaderko. Są lekkie, a mogą wręcz uratować sytuację – np. jeśli woda w jeziorze czy rzece jest niebezpieczna, zbyt głęboka lub wartka albo po prostu za zimna. W małym baseniku dziecko będzie bezpieczne, a woda szybciej się nagrzeje – podpowiada specjalistka KiK. Drobiazg na (nie)przewidziane okoliczności

Trudno nie zgodzić się z tym, że dzieci to wiodący producenci ubrań do prania. Brudzą się nie tylko jedząc, ale i przy zabawie… Na takie okazje przyda się nie tylko zapasowa bielizna i ubranko, ale też woreczki strunowe na te zabrudzone. Łatwo się je otwiera, są szczelne i nie spowodują jeszcze większego bałaganu w torbie. Do tego w razie potrzeby przydadzą się na niedojedzone owoce i kanapki, odpadki albo rozmaite przedmioty, które dzieci znajdują podczas wycieczek – zapiaszczone muszelki czy kamyki, patyki, a nawet martwe żuczki i inne skarby, bez których zafascynowany kilkulatek nie ruszy się nawet na krok. A przecież zależy nam na tym, by każdy członek rodziny był zadowolony z wyjazdu!

Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.
body na roczek

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat