Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl

Kategoria: Rodzina » Literatura

„Sto porad dla zakochanych” – recenzja

Artykuł

Ludzie są istotami stadnymi, co znaczy, że budowanie różnych relacji jest dla nas jedną z podstawowych potrzeb.

Sto porad dla zakochanych
Autor: Materiały prasowe

Każdy kiedyś był lub będzie zakochany. To naturalna kolej rzeczy. „Sto porad dla zakochanych” to książka, która pokazuje tę potrzebę więzi międzyludzkich z zupełnie innej strony, oczami małego Rolfa.

Historia, którą wspólnymi siłami opowiadają autorka tekstu Eva Susso i ilustrator Benjamin Chaud, ma miejsce we Francji, a dokładniej w stolicy tego kraju. Dzięki dołączonej mapie Paryża czytelnik może łatwiej śledzić akcję. Wszystkie znaczące miejsca zostały starannie przerysowane kartograficznie. Oprócz tego na pierwszej stronie możemy zobaczyć również czytelnie rozrysowane drzewo genealogiczne głównego bohatera. Książka jest świetnie zaprojektowana. Tekst zapisany jest dużą, przyjemną czcionką, a każda strona wzbogacona jest o piękne, czarno-białe ilustracje.

Opowieść o przygodach Rolfa i jego szkolnych kolegów jest krótka, ale mimo to zawiera bardzo dużo wartościowych informacji z zakresu sztuki czy kultury, które młodzi czytelnicy przyswoją jak gdyby przy okazji. W środku znajdziemy wiele odniesień do słynnych malarzy, ponieważ bohaterowie wybiorą się na wycieczkę do muzeum i będą podziwiać piękny obraz przedstawiający Mona Lisę. Pięknie zilustrowana książka zaszczepia w czytelnikach ciekawość świata i przybliża aspekty związane z malarstwem. Czytając, można odnieść wrażenie, że mimo stosunkowo niewielkiej objętości historia jest bardzo bogata i pełna.

Nie można też nie wspomnieć o elementach humorystycznych, które zdecydowanie wyróżniają tę książkę na tle innych publikacji przeznaczonych dla dzieci. Autorzy pokazują perypetie młodego Rolfa w lekki i dowcipny sposób. Chłopiec przeżywa swoją pierwszą miłość i musi zmierzyć się z różnymi przeciwnościami losu. Nie brak tu wątków pobocznych, które pokazują wartość przyjaźni i sposoby na poprawną komunikację. Podczas lektury niejednokrotnie nawet dorosły może uśmiechnąć się pod nosem. Najlepszym przykładem jest tu babcia cierpiąca na demencję, która raz po raz zapomina kim jest lub jak nazywa się jej wnuczek.

Książka jest bardzo starannie przygotowana. Zarówno treść jak i ilustracje sprawiają, że czyta się ją bardzo przyjemnie i szybko.

Benjamin Chaud, Eva Susso, „Sto porad dla zakochanych”, Zakamarki, Poznań, 2021.

Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.
Delfinek i ja

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat