Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl
Strona główna Przed ciążą Ciąża Niemowlę Małe dziecko Rodzina Konkursy Wydarzenia
Kategoria: Rodzina » Rodzicielstwo

Moja córka zostanie matką

Artykuł

Więź pomiędzy matką i córką często jest na tyle silna, że na każdym etapie rozwoju chcemy ją chronić, pielęgnować i dbać o to, by w przyszłości nie osłabła i nie wyniszczyła się na tyle mocno, byśmy straciły kontakt z dzieckiem.

Moja corka zostanie matka
Autor: pixabay.com

Są to piękne marzenia, do których realizacji potrzeba wiele wysiłku, którego nie możemy wymagać jedynie od córki, ale też od siebie.

Jako matki staramy się jak możemy, popełniamy też wiele rodzicielskich błędów, ale przecież nie istnieje model rodzica idealnego, a porażki zdarzają się w każdej dziedzinie, nie tylko w macierzyństwie.

Nie przywiązując wagi do drobnych niedociągnięć łatwiej jest skupić się nam na sprawach, które rzeczywiście wymagają zainteresowania, a także na przyjemnościach, które jest w stanie dać opieka nad dzieckiem.

Nasza córka zaczyna się rozwijać, zdobywa nowe umiejętności, codziennie zaskakuje nas jakimś sukcesem. Są też czynności, które robi lepiej od nas, dzięki temu odkrywamy jej predyspozycje. Aż tu nagle zamyka się w sobie, krąży nieobecnie po mieszkaniu, zastanawiamy się, co takiego musiało się stać, że jest tak bardzo przybita.

Może chce ci coś przekazać? Np. Coś bardzo dla niej ważnego. Coś, o czym ty, jako jej matka powinnaś wiedzieć i pomóc jej zrozumieć co tak naprawdę się wydarzyło.

Twoja córka mówi ci, czasem ze łzami w oczach: „Mamo, jestem w ciąży”

Ty zdezorientowana nie wiesz co dalej, możesz zacząć krzyczeć, lub czuć ogromną potrzebę, by wydrzeć się na tę dziewczynę, która siedzi obok. W głowie zaczyna buszować natłok myśli: „z kim?”, „przecież ona ma dopiero 16 lat”, „ludzie będą ją wytykać palcami”, „a co, jeśli zaczęła uprawiać seks za pieniądze”, „w jej wieku to skandal, jest za młoda na współżycie”, „co powie ojciec? Przecież wyrzuci ją z domu”…

Tego typu myśli mogą paraliżować twoją chęć pomocy córce, a przecież jej tak samo, jak i tobie jest ciężko, a może ona cierpi o wiele mocniej?

Co możesz zrobić jako matka? Przede wszystkim nie oceniaj, szanuj, okaż swoje wsparcie. Jednak nie ukrywaj przed nią, że zaistniała sytuacja mocno cię przeraża- bądź z nią szczera. Pokaż, że jej ufasz, że się od niej nie odwrócisz, że cię nie zawiodła. Czasu i tak nie cofniesz. Córka też nie. Oszczędź jej dodatkowego bólu. Nie pozwól, by czuła się osamotniona. Uszanuj to, że powiedziała ci o ciąży, że nie uciekła przez tobą z domu, spytaj, czy uprawiała seks dobrowolnie, bo może okazać się, że ktoś ją skrzywdził i wykorzystał. Wspólnie ustalcie co dalej. Nie podejmuj działania za jej plecami.

Pojawia się jednak kolejny problem, a mianowicie ocena społeczeństwa. Ludziom łatwiej jest ocenić, niż zrozumieć, dlatego też miej na uwadze, że zawsze znajdzie się osoba, która skrytykuje ciążę u nastolatki. Nie pozwól jednak, by córka odczuła, że myślisz podobnie do krytykującego. Zwłaszcza, że krytykujący ocenia tylko i wyłącznie według własnych przekonań, opinii i poglądów, lecz nie zna sytuacji. Nie każda nastolatka w ciąży to nieodpowiedzialna dziewucha z tzw. „marginesu”, nie jest też powiedziane, że będzie gorszą matką, niż 30-latka, bo kto wie, czy nie okaże się bardziej kochająca, i czy nie wykaże się większą dojrzałością emocjonalną.

Czy problem porzucania dzieci dotyczy tylko nastolatek? Czy tylko one zaniedbują niemowlę, bo wolą iść na nocną imprezę? Absolutnie nie.

Owszem, 16- letnia dziewczyna nie ma stabilnej sytuacji życiowej, nie skończyła też szkoły, a jej partner może porzucić ją, jak tylko dowie się o ciąży, ale czy tak jest tylko w przypadku nastolatek? Oczywiście, że nie, tylko że ciąża u nastolatki jest społecznie przyjęta jako patologia, jako coś, czego niektórzy nie chcą nazwać normą. Pomimo, że nic nie wiedzą o sposobie, w jaki nastolatki wychowują dzieci, ani o tym, czy ciąża nie pochodzi z gwałtu.

Nie znasz historii- nie oceniaj.

Oceń zawartość strony:
Ocena: 5/5. Oceniono 1 raz.

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat