Państwowy Inspektorat Sanitarny dostaje regularnie mnóstwo przeróżnych donosów, czasami zgłoszenia uchybień dotyczą osób nieletnich.

Do mediów przedostała się informacja o tym, że grupka dzieci z Wrześni (województwo wielkopolskie) sprzedaje od jakiegoś czasu przechodniom lemoniadę. Dzieci te chcą bowiem w wakacje zarobić trochę pieniędzy na swoje wydatki. Państwowy Inspektorat Sanitarny otrzymał prośbę o skontrolowanie, czy sprzedaż lemoniady przez dzieci we Wrześni w upalne dni prowadzona jest zgodnie z zasadami odpowiedniej higieny. Obyło się bez mandatu. Sanepid stwierdził, że przepisy prawa stanowią, iż okazjonalna sprzedaż lemoniady nie znajduje się pod nadzorem inspekcji sanitarnej. „Popieram sprzedaż lemoniady” - napisał jeden z czytelników portalu, na którym opublikowano informację o przedsiębiorczych uczniach z Wielkopolski. „Dzieci mogą dorobić się paru groszy i czegoś się nauczyć”. „W Stanach jest to powszechne. Wszyscy to popierają, a u nas są tacy, co zgłaszają do sanepidów. Brak mi słów” - skomentowała inna osoba.
Iwona Trojan

