Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl

Kategoria: Rodzina » Literatura

„Ale historia… Skąd te krzywe usta, Bolesławie?” – recenzja

Artykuł

Rezolutni bohaterowie serii „Ale historia” wybierają się w kolejną niesamowitą podróż w czasie. Co odkryją, kogo poznają i jakich wydarzeń będą świadkami?

Ale historia skad te krzywe usta boleslawie
Autor: Materiały prasowe

Dawno już nie przenosiłam się w przeszłość – za pośrednictwem książek rzecz jasna. Tęskniłam już za szalonymi wycieczkami w towarzystwie grupki dzieciaków, podczas których poznawałam dawne wydarzenia „od kuchni”; z punktu widzenia młodych odkrywców, nieskalanych podręcznikową, nudną wiedzą. Z tego też powodu ani chwili nie wahałam się przed sięgnięciem po następną książkę z mojej ulubionej historycznej serii dla dzieci (swoją drogą takie określenie z ust osoby dorosłej jest już recenzją samą w sobie). Z nutką nostalgii w sercu zatopiłam się w lekturze, zachwycając się barwnymi opisami, zabawnymi dialogami i komiksami, które w bardzo przystępny i skonsolidowany sposób ukazują historię bez zbędnych upiększeń, okraszoną licznymi ciekawostkami. Moje wrażenia? Obecnie to chyba moja ulubiona powieść serii. Utrzymana nieco w innym klimacie, zachwycająca świeżością, pełna zaskakujących zwrotów akcji i dalece ciekawsza niż podręcznikowe opisy.

Julek nie ma żadnych bliskich przyjaciół. W szkole trzyma się ze Słoniem i jego wiernymi ochroniarzami, którzy przyciągają wszystkie kłopoty niczym magnes. Nie inaczej jest i tym razem. Szkolne łobuziaki wpadają na genialny pomysł, jak uniknąć tekstu z historii. Niestety ich kozłem ofiarnym zostaje właśnie Julek, który niczego nieświadomy, wyrusza z nimi na nocną eskapadę. Chłopcy zakradają się do szopy pana Cebuli i Słoń zmusza kolegę do użycia niesprawnej ławki służącej na lekcjach do przenoszenia uczniów w czasie. W taki oto sposób Julek dociera na królewski dwór i odkrywa tajny spisek krakowskiego palatyna, który nie cofnie się przed niczym, by zasiąść na tronie i pokonać wszystkich swoich przeciwników.

Książka Grażyny Bąkiewicz to idealna propozycja dla wszystkich miłośników historii, ale także dla tych uczniów, którym z tym przedmiotem zdecydowanie nie jest po drodze. Zarówno jedni, jak i drudzy będą zachwyceni formą podania historycznych wiadomości i z pewnością zakochają się w tej wyjątkowej serii.

Grażyna Bąkiewicz, „Ale historia… Skąd te krzywe usta, Bolesławie?”, Wydawnictwo „Nasza Księgarnia” 2021

Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.
Delfinek i ja

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat