Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl
Strona główna Przed ciążą Ciąża Niemowlę Małe dziecko Rodzina Konkursy Wydarzenia
Kategoria: Ciąża » Poród

Przeleciał pół świata, by być przy narodzinach córeczki

Artykuł

Chcący być świadkiem pierwszych chwil życia swojego dziecka pewien ojciec, przeleciał aż 14 tysięcy kilometrów.

Turkish airlines
Autor: pixabay.com

Francois Clerfe jest żołnierzem amerykańskiej armii, pracującym na misji w Iraku. Gdy otrzymał od żony w zaawansowanej ciąży wiadomość, że poród ich potomka zbliża się wielkimi krokami, nie wahał się pokonać drogą lotniczą kilkanaście tysięcy kilometrów, byleby tylko zdążyć przywitać na świecie swoją córeczkę. Aby jak najszybciej dostać się z Iraku do Kalifornii, mężczyzna podróżował aż z 7 przesiadkami. Doświadczył więc m.in. zarówno lotu z Kuwejtu do Turcji, jak i z Turcji do Frankfurtu, z Frankfurtu do Baltimore, czy z Baltimore do Atlanty. Podróż na narodziny córeczki zajęła wojskowemu inżynierowi: 2 dni. Służący w armii amerykańskiej żołnierz zdążył zobaczyć pierwsze chwile swojego dziecka. „Jestem szczęśliwy, że mała Julia na mnie czekała” - wyznał świeżo upieczony ojciec mediom.

Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat