Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl
Strona główna Przed ciążą Ciąża Niemowlę Małe dziecko Rodzina Konkursy Wydarzenia
Kategoria: Rodzina » Literatura

„Potworna Michasia” - recenzja

Artykuł

Pobłażliwi rodzice mogą wyrządzić dziecku ogromną szkodę. Czy krótka historyjka będzie w stanie uchronić młode mamy i ojców przed popełnianiem błędów wychowawczych?

Potworna michasia
Autor: Materiały prasowe

Cienka książeczka z miękką okładką i wizerunkiem zadziornej dziewczynki trzymającej na kolanach pięknego kocura od razu przypadła mi do gustu. Zanim zabrałam się za czytanie krótkiej opowieści, przewertowałam kolejne strony publikacji, zwracając szczególną uwagę na dziecięce rysunki, ilustrujące losy tytułowej Potwornej Michasi. W pierwszej chwili byłam przekonana, że mam do czynienia z typową literacką nauką kierowaną w stronę naszych milusińskich. Jednak jak się okazało, najważniejszą lekcję życia mają z tej książeczki wynieść sami rodzice.

Michasia jest uczennicą pierwszej klasy szkoły podstawowej. Uwielbiane przez rodziców i dziadków dziecko pod płaszczykiem dziewczęcej słodyczy i niewinności ukrywa jednak ponurą naturę osoby, która chce mieć u swoich stóp cały świat. To ona rządzi w domu, podporządkowując sobie wszystko i wszystkich. Jej zachcianki spełniane są w okamgnieniu, a udawany płacz jest najlepszym środkiem, by wyprosić u innych domowników to, czego pragnie. Michasia nigdy nie prosi – zawsze żąda. Nie ma żadnych obowiązków i jest uważana za rodzinę za chodzący ideał. Kiedy chce otrzymać kota, rodzice od razu spełniają jej pragnienie. Dziewczynka jednak traktuje pupila jak kolejną rzecz i znęca się nad nim na wszystkie możliwe sposoby. Zachowanie dziecka zmienia się dopiero wtedy, gdy we śnie na własnej skórze doświadcza wszystkich złośliwości, które kierowała w stronę swojego kota. Staje się miłą, kochającą innych młodą osóbką, która wreszcie zrozumiała swój błąd.

Nie jestem do końca pewna, jaki rezultat chciała osiągnąć sama autorka, ale osobiście uważam, że opowiadając tak trudną i smutną historię bądź co bądź ze szczęśliwym zakończeniem zwraca uwagę nie tylko na krnąbrne zachowanie niektórych dzieci, ale przede wszystkim pokazuje, co takie postępowanie wywołuje. Pobłażliwi rodzice, którzy pozwalają swoim pociechom dosłownie na wszystko, wyrządzają im ogromną krzywdę. Dzieci nie są winne temu, że ich zachowanie pozostawia wiele do życzenia – to rodzice odpowiadają za ich wychowanie i to oni są wzorem do naśladowania. Zamiast próbować zmieniać najmłodszych przedstawicieli naszego społeczeństwa, powinniśmy zwracać większą uwagę na to, byśmy byli dobrymi rodzicami, którzy nie tylko bezgranicznie kochają, ale i potrafią stawiać granice.

Książka Marleny Rytel pod tytułem „Potworna Michasia” to prawdziwy strzał w dziesiątkę. Koniecznie przeczytajcie ją razem ze swoimi dziećmi i zastanówcie się, co jeszcze możecie zmienić nie tylko w nich samych, ale i w sobie, by zapewnić im lepszy start w przyszłość.

Marlena Rytel, „Potworna Michasia”, Wydawnictwo Psychoskok 2017

Oceń zawartość strony:
Ocena: 4.4/5. Oceniono 1 raz.

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat