Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl
Strona główna Przed ciążą Ciąża Niemowlę Małe dziecko Rodzina Konkursy Wydarzenia
Kategoria: Rodzina » Literatura

„Michałek i skarb szwoleżerów” – recenzja

Artykuł

Opowieść o prawdziwej przyjaźni i miłości do ojczyzny i bliźniego na całe życie.

Michalek skarb szwolezerow
Autor: Materiały prasowe

Jeśli lubicie historie, które mają głębszy przekaz i nawiązują do naszej historii, to warto sięgnąć po tę lekturę. Osobiście bardzo mnie zainteresowała.

Czas wakacji to dla dzieci najlepszy okres w roku. Oczywiście nie wszyscy tak mają i są osoby, które kochają szkołę, ale bardziej chodzi tutaj o fakt, że właśnie wtedy mamy więcej czasu dla siebie i dla znajomych, w którym może wiele się wydarzyć.

Ania, Michałek i Hania wyjechali na wakacje na tereny starej leśniczówki na Podlasiu. Przeżywają tam niezwykłe przygody. Tropią kłusowników, prowadzą wojny z bandytami, a także mają okazję spotkać się z duchem. Wszystko to opisane jest bardzo lekkim piórem i bardzo szybko można przebrnąć przez ich perypetie świetnie się przy tym bawiąc.

„Michałek i skarb szwoleżerów” to pozycja dla miłośników przygód. Poszukiwanie skarbu i rozwiązywanie zagadek to coś, co znajdziecie w tej książce. Ja skupiłam się bardziej na relacjach i na tym, w jaki sposób były ukazane. Można w nich znaleźć ogromne zaufanie do rodziny i przyjaciół, a także miłość do bliźniego i do ojczyzny. O tym ostatnim często zapominamy i nie potrafimy odpowiedzieć na kilka ważnych pytań związanych z naszymi dziejami. „Bóg, Honor, Ojczyzna” to hasło, które widniało nie tylko na szabli szwoleżera. W jego sercu było ono wyryte chyba już na zawsze, aż po grób.

Osobiście na dłużą chwilę zatrzymałam się przy rozdziale 15, czyli pamiętniku prapradziadka. Kiedy żył jeszcze mój pradziadek uwielbiałam słuchać jego historii z czasów wojny i nie tylko. Mówił z taką iskrą w oku, że potrafił zainteresować nawet tych, którzy historią się nie interesowali. Czytając ten rozdział mogłam przypomnieć sobie wieczory spędzone z dziadkiem pod starą jabłonką, która do dziś stoi w szczerym polu. Wspomnę jeszcze o samym wydaniu książki, które jest idealne do małego plecaczka na podróż wakacyjną.

Myślę, że dużo tutaj pisać nie muszę. Warto mieć tą książkę w swojej biblioteczce. Możecie podrzucić ją swoim pociechom, które chciałyby przeżyć wakacje z Michałkiem - wakacje pełne wrażeń i wartości, o których warto pamiętać.

Donata Dominik- Stawicka, „Michałek i skarb szwoleżerów”, Kraków, Wydawnictwo Skrzat, 2018

Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat