Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl
Strona główna Przed ciążą Ciąża Niemowlę Małe dziecko Rodzina Konkursy Wydarzenia
Kategoria: Rodzina » Literatura

„Dom nie z tej ziemi” – recenzja

Artykuł

Każdy dom kryje w sobie jakąś tajemnicę…

Dom nie z tej ziemi
Autor: Materiały prasowe

Kiedy pierwszy raz wzięłam książkę do ręki bardzo mi się spodobała. Twarda oprawa i fajna szata graficzna. Wnętrze zawiera nie tylko sam tekst, ale także ciekawe ilustracje i wtedy pomyślałam, czy tak samo spodoba mi się jej treść i przekaz. Zaczęłam ją czytać i już po kilku stronach stwierdziłam, że muszę ją wchłonąć w jeden dzień.

Sama zapowiedź brzmi ciekawie, ale tak naprawdę czytając ją od początku do końca dowiemy się jaki ma naprawdę przekaz autorka do czytelników.

Akcja zaczyna się w krzakach. Tak, dobrze czytacie, właśnie w krzakach. Marysia obserwuje z tego miejsca dom. Dom, który według niej jest tajemniczy, inny i dzieją się w nim rzeczy trudne to wytłumaczenia. Jej podchody widzi chłopiec o imieniu Daniel. Dziwi go zabawa dziewczynki. Widzi, że jest dużo młodsza od niego i uważa, że to głupia i nudna zabawa. Marysia jednak wtajemnicza go w całą akcję. Tłumaczy mu swoje spostrzeżenia. On jednak nie chce w to wierzyć, ale z czasem przekonuje się, że jego nowo poznana koleżanka ma rację. Marysia nie pozwala nikomu mówić o jej odkryciu. Nie chce by ktokolwiek dowiedział się. Prosi więc Daniela by dochował tajemnicy i zaczyna traktować go jak przyjaciela do wspólnych obserwacji. Wie bowiem, że we dwójkę będzie raźniej.

Książka ma piękne przesłanie. Nie sądziłam, że spotka mnie w niej coś takiego, ale jestem zaskoczona pozytywnie, że autorka poruszyła naprawdę temat bardzo ważny.

Dom na zewnątrz piękny. Nowy dach, piękne okiennice, kwiaty, rośliny, ogród. Rodzina wychodząca do pracy i szkoły i wracająca po ciężkim dniu. Wszystko wydawać się może idealne. Wzór idealnej rodziny, ale… no właśnie nie zawsze tak jest. W takim niepozornym domku mogą dziać się rzeczy, o których nigdy byśmy nie pomyśleli, że mogą się dziać. Przemoc, smutek, łzy i cisza… Tutaj każdy musi wysnuć oczywiście swoje wnioski dodatkowe, ale mnie ta książka poruszyła bardzo. Uczy nas, że jeśli widzimy coś, czego być inni nie widzą, nie powinniśmy chować głowę w piasek i udawać, że tego nie widzieliśmy, albo udawać, że problemu nie ma.

Marysia była mądrą dziewczynką i widziała naprawdę więcej, dużo więcej niż człowiek dorosły, czy starszy kolega.

Jaka jest ta książka? Jest idealną lekturą na wieczór. Polecam ją wszystkim, dosłownie wszystkim. Wzruszyłam się kiedy kończyłam ją czytać. Zacznijmy widzieć więcej, a nie tylko obserwować i patrzeć co się dzieje.

Małgorzata Strękowska- Zaremba, „Dom nie z tej ziemi”, Warszawa, Nasza Księgarnia, 2017

Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat