Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl
Strona główna Przed ciążą Ciąża Niemowlę Małe dziecko Rodzina Konkursy Wydarzenia
Kategoria: Małe dziecko » Żywienie

Więcej niż przekąska

Artykuł

Każdy posiłek w diecie dziecka to okazja do tego, by serwować mu nie tylko cenne składniki odżywcze, ale i cenną wiedzę o otaczającym malca świecie.

Wiecej niz przekaska
Autor: Materiały prasowe

Bowiem pierwsze lekcje matematyki, polskiego czy nawet lotnictwa odrzutowego ;) odbywają się przy jedzeniu, a nie w szkole. Zaskoczeni? Zobaczcie jak zamienić posiłek w dydaktyczną lekcję!

Poznajemy smaki

Najlepiej uczyć się na tym co sprawia nam przyjemność. A jedną z najchętniej zjadanych przez dzieci przekąsek są wszelkiego rodzaju serki i jogurciki. Do domowych „lekcji” warto wybierać te, które zamiast niezdrowych konserwantów, zawierają białko, cenne witaminy (D, B6 i B12) oraz wapń. Takie są np. serki Bakuś Puszysty. Występują w pięciu smakach: truskawkowym, waniliowym, czekoladowym, biszkoptowym lub wafelkowym. Podając maluszkowi różne smaki jedzenia, koniecznie nazywajmy je. Niech uczy się kojarzenia konkretnego smaku z jego nazwą. Możesz prosić (jeśli już mówi), by powtarzało za Tobą dane słowo. Codzienną lekcję polskiego mamy za sobą!

Eksperymenty w kuchni

Dzieci często mają własne określenia na ulubione przekąski. Bywa, że nawiązują one do ich gęstości, spoistości. Jeden serek przypomina lekką piankę, inny ma wyczuwalne grudki, a następny z kolei gładko prześlizguje się po języku. Pokaż maluchowi z bliska na łyżeczce, jak puszysty jest serek Bakuś. Możecie włożyć go do zamrażarki, i robiąc zdrowe lody, sprawdzić jak się zmieni. To wstęp do przyszłych lekcji fizyki.

Dużo-mało

Porcja w opakowaniu serka zmienia się w trakcie jedzenia, było dużo, potem mało, aż w końcu nie zostało nic. Można zjeść tylko pół. Nazywajmy te objętości, liczmy ile talerzy, łyżek jest na stole. Oto kuchenna lekcja matematyki.

Pobudzamy wyobraźnię

W trakcie posiłku można wspólnie układać historyjki o zabawnych postaciach, których podobizny są na opakowaniach, np. serków Bakuś Puszysty. Dziecko może nadać im własne imiona i specjalne moce. I tak serek z dużym hipciem będzie dodawał siły, a ten z zieloną żabką sprawi, że dziecko zacznie skakać wyżej. Niektórzy rodzice wykorzystują ten patent, by pomóc dziecku pokonać różne problemy, np. serek z dużym misiem będzie doskonałym remedium na strach przed wizytą u lekarza.

Jednak żeby doświadczyć tego wszystkiego i wynieść jakąś naukę z jedzenia, trzeba się na chwilę zatrzymać. Usiąść, posmakować, popatrzeć, powąchać, porozmawiać. I to też jest ważna lekcja. Dziecko szybko zauważy, że najmilej jest spędzać czas w towarzystwie i wspólnie celebrować posiłki. A to z kolei najlepszy sposób na tworzenie dobrych relacji w rodzinie.

Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat