Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Newsletter KochanaMama.pl
Strona główna Przed ciążą Ciąża Niemowlę Małe dziecko Rodzina Konkursy Wydarzenia
Kategoria: Małe dziecko » Zdrowie

5 słonecznych przykazań na wakacje

Artykuł

Wakacje, lato, słońce – najpiękniejszy czas dla maluchów, które mogą poszaleć w morzu, basenie, bawić się w piasku, siedzieć do późna na dworze.

5slonecznych przykazan wakacje
Autor: Materiały prasowe

Wszyscy się cieszymy, bo lato w Polsce wreszcie jest upalne i pogodne. Pamiętaj jednak, że zasady ochrony przeciwsło- necznej, do których musieliśmy się do tej pory stosować w ciepłych krajach, teraz obowią- zują także nad Bałtykiem. Chroń więc dzieci (a także siebie!) przed nadmiarem promieni słonecznych i przed przegrzaniem. Jak to robić i jak reagować, gdy słońce jednak zaszkodzi?
Konsultacja medyczna : lek. med. Alina Małmyszko Czapkowicz

Pod wpływem promieni słonecznych w skórze wytwarza się witamina D – ogromnie ważna dla rozwoju odporności, wzmacniająca układ kostny, chroniąca przed alergiami, chorobami autoimmunologicznymi i nowotworami. Słońce wpływa też korzystnie na układ krążenia, system nerwowy, metabolizm. Ale ma też niestety swoją ciemną stronę – nadmiar emitowanego przez nie promieniowania UVA i UVB może być przyczyną poparzenia i przyczynić się do rozwoju nowotworów skóry. Tymczasem dzieci mają skórę delikatniejszą i cieńszą niż dorośli, a mechanizmy odpornościowe chroniące ja przed uszkodzeniami nie działają jeszcze w pełni sprawnie. Wymagają więc specjalnej ochrony przed promieniowaniem. Jak więc zachować zdrowy balans, sprawić, żeby słońce było przyjacielem dziecka, a nie wrogiem?

1. ZACHOWAJ OSTROŻNOŚĆ PODCZAS PLAŻOWANIA W GODZINACH POŁUDNIOWYCH

Od 10 rano do 16 po południu słońce świeci najintensywniej. Promie- niowanie UVB może w tych godzinach wzrosnąć nawet 150-krotnie. Najlepiej więc w tych godzinach przebywajcie na słońcu jak najkrócej, a dzieci do lat 2 chroń w cieniu. Pamiętaj też, że cień drzewa czy pa- rasolki nie zabezpiecza wystarczająco przed promieniowaniem UV. Co więc z witaminą D? Naukowcy mówią, że wytworzy się ona w skórze z zawartej w niej prowitaminy D w odpowiedniej ilości tylko wówczas jeśli przebywamy na słońcu w godzinach 11-15, a skóra nie może być wówczas pokrytakremem z filtrami. Ponieważ opalanie maluszkado 2 r. ż. może być dla niego naprawdę bardzo niebezpieczne (pod wpływem promieniowania może dojść do nieodwracalnych zmian w głębokich warstwach skóry), malec powinien otrzymywać zaleconą przez lekarza dawkę witaminy D w suplementach. Natomiast gdy już skończy dwa lata, może przez 15-20 minutdziennie biegać w pełnym słońcu po dwo- rze – w koszulce i czapce. Wystarczy mieć odsłonięte przedramiona i uda, by w skórze powstała odpowiednia dawka witaminy D.

Uwaga leki! Dzieci, które przyjmują antybiotyki, leki na infekcję dróg moczowych, psychotropowe (relanium, luminal), preparaty na bazie roślin leczniczych takich jak rumianek, szałwia czy dziurawiec, nie powinny przebywać na słońcu w ogóle. Substancje aktywne zawarte w lekach czy ziołach mogą działać fototoksyczne co prowadzi do powstania na skórze dziecka pokrzywki słonecznej lub przebarwień.

2. ROZWAŻNIE STOSUJ KREMY Z FILTRAMI UV Wybierz te najlepsze, ekologiczne, specjalnie przeznaczone do ochro- ny skóry dziecka (na opakowaniu sprawdź od jakiego wieki można stosować określony kosmetyk). Czym się kierować wybierając krem?

  • Wysokością współczynnika ochrony przeciwsłonecznej, który jest oznaczony jako SPF (Sun Protect Factor). Dla dzieci wybiera się zazwyczaj te o wysokim stopniu ochrony czyli 30+, 50+ (jeśli nasłonecznienie jest silne a dziecko ma jasną karnację)
  • Rodzajem filtrów: znajdź na opakowaniu informację czy w kremie znajdują się filtry fizyczne lub mineralne (odbijają i rozpraszają promienie) czy chemiczne (pochłaniają je). Filtry fizyczne nie przenikają w głąb skóry, tworzą na niej jedynie zupełnie nieszko- dliwą dla zdrowia ochronną warstwę (niestety trochę ją widać). Producenci zapewniają, że nowoczesne filtry chemiczne robione z myślą o dzieciach są także całkowicie bezpieczne, w dodatku niewidoczne na ciele. Wybór jednak należy do ciebie.
  • Kosmetyk powinien być przebadany i mieć atesty np. Instytutu Matki i Dziecka, hipoalergiczny i wodoodporny.

Posmaruj dziecko kremem pół godziny przed wyjściem na plażę i ponawiaj aplikacje co ok. godzinę, a także po każdej kąpieli. Uważaj na stopy: biegając w piasku lub chodząc w sandałach maluch bły- skawicznie zetrze warstwę kremu – smaruj mu więc nogi częściej. Uwaga! Wyjątkowo ochrona należy się ustom, uszom i nosowi – są najbardziej narażone na poparzenie. Koniecznie trzeba je pokryć gęstym kremem z wysokim filtrem lub gęstym sztyftem, który trudno się ściera. Taki sztyft dodatkowo ochroni usta przed powstaniem opryszczki, która często się uaktywnia przy dużym nasłonecznieniu i zmianie klimatu. Tym samym sztyftem warto pokryć wszystkie pieprzyki lub blizny na skórze.

Ważne! Nie smaruj malca kremem dla dorosłych! Może zawierać alkohol, konserwanty, substancje zapachowe czy filtry chemiczne nieodpowiednie dla skóry dziecka.

3. ZAŁÓŻ PRZEWIEWNĄ KOSZULKĘ, KAPELUSZ I OKULARY

  • Dziecko bez ubrania (nawet posmarowane kremem z filtrem) może przebywać na słońcu najwyżej pół godziny. Najskutecz- niej chronią przed promieniowaniem słonecznym koszulki z gę- sto tkanej bawełny – przyjrzyj się materiałowi pod słońce – im mniej światła przepuści, tym lepiej. Można też kupić w sklepach specjalne ubrania chroniące przed promieniami UV – oznaczo- ne są symbolem UPF (Ultraviolett Protection Factor). UPF 50+ oznacza, że tkanina zatrzymuje co najmniej 95% UVA i 98% UVB. Takie ubrania szyte są zazwyczaj ze ściśle tkanego polie- stru z wtopionymi we włókna cząsteczkami dwutlenku tytanu. Taki ochronny top do pływania chroniący plecy i ramiona to świetny wynalazek – słońce bowiem odbija się od tafli wody i ba- wiący się w wodzie malec jest bardziej narażony na poparzenie. Uwaga! Jeśli twój malec nosi zwyczajną, bawełniana koszulkę, pamiętaj, że jeśli ja pomoczy, będzie go chroniła przed promie- niowaniem o połowę słabiej niż sucha. Lepiej zmień ją na suchą.
  • Czapka z daszkiem lub kapelusz z szerokim rondem nie tylko wyglądają ładnie, ale przede wszystkim chronią przed przegrza- niem głowy, które może doprowadzić do bardzo niebezpiecznego udaru słonecznego. Udar jest ogromnym zagrożeniem zwłaszcza dla dzieci poniżej 1 roku życia – nie mają one bowiem w pełni roz- winiętego systemu termoregulacji. Ale starsze dziecko także może stracić przytomność po długim pobycie na słońcu bez nakrycia gło- wy. Nie daj się więc przebłagać i nie wypuszczaj dziecka bez czapki czy kapelusza na słońce (patrz ramka poniżej, pierwsza pomoc sło- neczna). Pozwól malcowi, żeby sam wybrał nakrycie głowy, takie jakie najbardziej mu się podoba, wówczas chętniej będzie je nosił.
  • Na plaży i nad wodą dziecko powinno nosić dobre okulary prze- ciwsłoneczne – dobre, to znaczy, kupione w salonie optyczny z certyfikatami potwierdzającymi, że filtrują światło słoneczne w odpowiednim zakresie (powinny mieć oznaczenie DIN 58217).

Niestety naklejka UV na szkłach okularów kupionych na straga- nie o niczym nie świadczy… Zazwyczaj tanie plastikowe okula- ry sprowadzane z Chin nie mają żadnych filtrów i noszenie ich przyniesie więcej szkody niż pożytku. Przysłonięte ciemnymi szkłami źrenice rozszerzają się i wpuszczają w głąb oka więcej szkodliwego promieniowania niż oczy, których nic nie chro- ni (wówczas źrenice same się zwężają i chronią gałkę oczną).

4. DAJ DZIECKU PIĆ

Dzieci często są tak zajęte zabawą, że zapominają o tym, że chce im się pić. Tymczasem w upały łatwo może dojść do odwodnienia orga- nizmu. Podawaj więc malcowi co ok. pół godziny butelkę z chłodną, niegazowaną, niskosodową wodą mineralną. Jeśli chętniej pije napoje o konkretniejszym smaku, możesz do butelki z wodą dodać łyżeczką miodu, wcisnąć sok z pomarańczy lub wrzucić kilka truskawek.
Ważne! Nie podawaj dziecku słodzonych gazowanych napojów. Nie gaszą pragnienia, ale skutecznie je wzmagają. Zawierają też mnó- stwo cukru, barwników i są nasycone dwutlenkiem węgla co może podrażnić delikatny żołądek dziecka i spowodować wzdęcia. Unikaj też herbatek ziołowych. Wiele ziół wchodzi w reakcję ze światłem słonecznym i może spowodować powstanie plam na skórze.

5. OBSERWUJ MAŁEGO ALERGIKA

Większość alergików czuje się znakomicie latem, zwłaszcza nad morzem, gdzie jest najmniej alergenów. Są jednak dzieci, u których pod wpływem promieni słonecznych pojawiają się na odsłoniętych częściach ciała czerwone wypryski, rumień, pęcherzyki. Wbrew obiegowej opinii nie jest to uczulenie na słońce czyli pokrzywka świetlna. Dermatolodzy uważają, że pokrzywka zdarza się bardzo rzadko i najczęściej dotyka osoby dorosłe. Takie zmiany na skórze to najprawdopodobniej tzw. fotodermatoza. Zakładaj malcowi przez jakiś czas koszulkę z długim rękawem, na odkryte części ciała stosuj kremy z filtrami i dolegliwości powinny minąć. Jeśli na skó- rze pojawiła się wysypka możesz zastosować leki homeopatyczne Apis mellifica, Poumon histaminę oraz Hypericum perforatum.

PIERWSZA POMOC SŁONECZNA
OPARZENIE SŁONECZNE

Niestety łatwo jest przeoczyć moment gdy doszło do poparzenia skóry na słońcu: bolesne zaczerwienienie może bowiem pokazać się dopiero po kilku godzinach. W takiej sytuacji warto dziecku robić chłodne okłady albo kąpiel ochładzającą w letniej wodzie (nie zimnej!). Podawaj chłodne napoje – dobrze nawodniony organizm odparowuje wodę przez skórę i schładza ciało. Możesz położyć na zaczerwienienia warstwę hydrogelu takiego jak na poparze- nie – złagodzi ból i schłodzi, albo posmarować ciało łagodzącym i gojącym żelem aloesowym. Uwaga! Nie wolno na poparzenie wylewać surowego jajka. Grozi to bowiem zakażeniem salmonellą. Jeśli od poparzenia mamy zaczerwie- nioną, podpuchniętą skórę warto zastosować lek homeopatyczny Apis mellifica. Jeśli poparzenie jest poważniejsze, a na ciele pojawiają się bąble warto podać lek homeopatyczny Cantharis i skontaktować się z lekarzem.

PORAŻENIE SŁONECZNE

Jeśli podczas plażowania dziecko blednie, zaczyna się pocić, narzeka na ból głowy i/lub wymiotuje – to objawy porażenia. Dochodzi do niego gdy słońce długo świeciło na głowę i kark co mogło podrażnić opony mózgowe. Jak najszybciej wówczas zabierz dziecko do cienia lub do chłodnego pokoju, połóż w pozycji półsiedzącej, zrób chłodne okłady na kark i czoło i daj do picia coś chłodnego. Jeśli dziecko boli głowa i jest spocone (może występować również temperatura) warto zastosować Belladonna. Natomiast jeśli dziecku przynosi ulgę chłodny okład na czoło – dołącz Apis mellifica. Przy silnym bólu głowy, dużym osłabieniu podaj Gelsemium sempervirens i jak najszybciej zawieź dziecko do lekarza.

UDAR CIEPLNY

To ciężka postać porażenia słonecznego. Głowa wówczas jest rozgrzana, twarz purpurowa, skóra sucha, dziecko ma wysoka gorączkę. Mogą wystąpić drgawki, utrata przytomności. Do takiego stanu może dojść, gdy dziecko zostanie samo na dłuższy czas w rozgrzanym samochodzie, zdarza się tez w krajach tropikalnych. Jest to stan zagrażający życiu i wymaga natychmiastowej interwencji medycznej. Jeśli jesteś świadkiem takiej sytuacji, zacznij schładzać dziecko np. owiń je w mokry ręcznik czy prześcieradło i jak najszybciej wezwij pogotowie.

Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat