Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Strona główna Przed ciążą Ciąża Niemowlę Małe dziecko Rodzina Konkursy Wydarzenia
Kategoria: Rodzina » Rodzicielstwo

5 najczęściej zadawanych pytań dotyczących świąt przez dzieci

Artykuł

W trakcie świątecznych przygotowań czasami zastanawiamy się nad pewnymi odwiecznymi tradycjami lub podaniami, których pochodzenie i znaczenie nadal pozostaje dla nas nieznane.

5 pytan swieta
Autor: Materiały prasowe

Czasami te nietypowe pytania zadają nam dzieci. Dlaczego ubieramy choinkę? Czemu na kolacji wigilijnej jest akurat 12 potraw? Dlaczego renifer św. Mikołaja ma czerwony nos? Jeśli Twoje dziecko zadało Ci jedno z tych pytań, bez obaw będziesz mógł mu na nie odpowiedzieć. Poniżej podpowiadamy jak!

1. Dlaczego ubieramy choinkę?

Zwyczaj ubierania choinki w okresie Bożego Narodzenia przywędrował do Polski z Niemiec na przełomie XVIII i XIX wieku. Wcześniej na polskich wsiach panowała tradycja strojenia gałązek drzewek iglastych – podwieszano je wtedy pod sufitem. Według historyków jako pierwsi bożonarodzeniową choinkę ubrali mieszkańcy Łotwy w 1510 roku. Sam wygląd drzewka zmienił się przez lata. Obecnie kolorystyka ozdób ma określone znaczenie:

  • zielony symbolizuje życie,
  • czerwony nawiązuje do krwi Chrystusa,
  • złoty odzwierciedla bogactwo i królewskie pochodzenie Jezusa.

Tradycyjnie świąteczne drzewko ubiera się w Wigilię, jednak coraz częściej odchodzimy od tego zwyczaju i ubieramy choinki nawet 6 grudnia.

2. Dlaczego w wigilię je się 12 potraw?

Dawniej wierzono, że na wigilijną kolację powinno się przygotować nieparzystą liczbę potraw – uważano, że to przyniesie domownikom szczęście. Nie bez znaczenia był również status społeczny rodziny:

  • w biednych domach przygotowywano jedynie 7 dań,
  • szlachta biesiadowała przy 9 potrawach,
  • na dworach magnackich serwowano 11 potraw.

Obecnie dań na wigilijnym stole powinno być 12 – istnieją dwa wytłumaczenia tej liczby. Może to być nawiązanie do dwunastu miesięcy (każde danie na jeden miesiąc, aby w żadnym momencie w roku niczego nie zabrakło) albo do 12 apostołów.

3. Czemu św. Mikołaj ma czerwony strój?

Pierwszy raz postać św. Mikołaja pojawiła się w 1823 roku w wierszu „Wizyta Świętego Mikołaja” Clementa Moore’a. W tym utworze Mikołaj został przedstawiony jako elf mieszkający w jaskini i ubrany w brązowy strój. Kilka lat później w 1863 roku rysownik Thomas Nast na zlecenie amerykańskiego tygodnika „Harper’s” narysował Mikołaja jako starszego człowieka o okrągłych policzkach i białych bokobrodach. Obecny wygląd i strój św. Mikołaja zawdzięczamy ilustratorowi Huddonowi Sundblomowi, który w 1931 roku specjalnie do reklamy Coca-Coli narysował znaną postać staruszka z siwą brodą w czerwonym stroju.

4. Dlaczego renifer św. Mikołaja ma czerwony nos?

Pierwsze informacje o reniferach ciągnących sanie św. Mikołaja również pojawiły się w wierszu Clementa Moore’a. Autor wymienił wtedy 9 reniferów o imionach:

  • Kometek (Comet),
  • Amorek (Cupid),
  • Błyskawiczny (Blizten),
  • Fircyk (Dasher),
  • Pyszałek (Prancer),
  • Tancerz (Dancer),
  • Złośnik (Vixen),
  • Profesorek (Donner),
  • Rudolf (Rudolph).

Najważniejszemu reniferowi z całego zespołu dopiero po latach został przyprawiony czerwony nos. Wszystko za sprawą napisanej przez Roberta L. Maya w 1939 roku książeczki, którą sieć sklepów Montgomery Ward rozdawała dzieciom. Czerwononosy renifer Rudolf rozświetlał w niej drogę Mikołajowi i pomógł mu rozdawać dzieciom prezenty. W popularyzacji Rudolfa pomogła też znana piosenka „Rudolph the Red-Nosed Reindeer”.

5. Dlaczego w wigilię jemy akurat karpia?

Według zwyczaju na wigilijnym stole nie może zabraknąć ryby – ma ona ogromne znaczenie religijne. Ludowe wierzenia wskazywały także na to, że zjedzenie ryby podczas kolacji dzień przed Bożym Narodzeniem gwarantuje zdrowie i dostatek, natomiast spożycie karpia – obfitość. Jednak dlaczego to właśnie jego najczęściej jemy podczas polskiej wigilii? Zwyczaj ten pochodzi z trudnego okresu powojennego – hodowla tych ryb była po prostu najtańsza. W rozpowszechnieniu tradycji jedzenia karpia pomógł również ówczesny minister przemysłu. Co ciekawe, obecnie roczne spożycie tej ryby w Polsce szacuje się na około 20 tys. ton.

Źródło: HRS

Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat