Bądź na bieżąco:
Fanpage Facebook KochanaMama.pl
Strona Google+ KochanaMama.pl
Kanał KochanaMama.pl na Youtube
Kanały RSS KochanaMama.pl
Strona główna Przed ciążą Ciąża Niemowlę Małe dziecko Rodzina Konkursy Wydarzenia
Kategoria: Rodzina » Literatura

„Ale historia... Zygmuncie, i kto tu rządzi?” - recenzja

Artykuł

Część polskiej i europejskiej historii podana w pigułce, która jest bardzo łatwa do przełknięcia.

Ale historia zygmuncie kto tu rzadzi
Autor: Materiały prasowe

Historia w szkole jest z reguły przedmiotem niezbyt lubianym, kojarzącym się głównie z wkuwaniem niezbyt potrzebnych dat. A co gdyby można było cofnąć się w czasie i na własnej skórze przekonać się o realiach panujących w przeszłości? Na taki pomysł wpadła Grażyna Bąkiewicz, która już kolejny raz przenosi czytelnika z wielkim wdziękiem wiele wieków wstecz.

Akcja książki „Ale historia...Zygmuncie, i kto tu rządzi?” rozpoczyna się na lekcji historii. Nie jest to jednak zwykła godzina lekcyjna, gdyż historykiem jest niezwykły człowiek – pan Cebula. To on postanowił w drodze eksperymentu wykorzystać zwykłe ławki jako wehikuły czasu. W ten sposób cofamy się aż do szesnastowiecznej Polski. Grupa nastolatków, z Jolką na czele, musi wykonać zadanie i odkryć, kto naprawdę rządzi krajem. A wybór jest spory, gdyż poznajemy Zygmunta Starego, królową Bonę, Zygmunta Augusta; spotykamy przedstawicieli mieszczaństwa, szlachty, chłopów pańszczyźnianych, a także tajemniczego człowieka, maga, zwanego Twardowskim.

Grażyna Bąkiewicz po raz kolejny odnosi sukces. Z łatwością wplata fakty historyczne w fascynującą wyprawę przygodową nastoletnich bohaterów. I tak wędrujemy z nimi od Gdańska do Krakowa i poznajemy Polskę – kraj pełen wad i zalet. W tej wycieczce towarzyszą nam świetne, klimatyczne ilustracje autorstwa Artura Nowickiego. Osobiście jestem zachwycona taką formą nauki, gdyż podstawowe fakty podane w formie ciekawostek łatwiej trafiają zarówno do dziecięcego, jak i dorosłego umysłu.

Szczerze powiem, że książka „Zygmuncie, i kto tu rządzi?” to moje pierwsze spotkanie z serią „Ale historia...” i muszę przyznać, że zauroczyłam się od pierwszego przeczytania. Każdy nauczyciel historii powinien polecać swoim uczniom tę lekturę. Takie książki udowadniają, że nauka historii może być prawdziwą przyjemnością. Ja podczas tej podróży bawiłam się cudownie. Mam tylko nadzieję, że przewidywania autorki nie zrealizują się całkowicie i książka za kilkadziesiąt lat nie będzie produktem deficytowym.

Grażyna Bąkiewicz, „Ale historia...Zygmuncie, i kto tu rządzi?”, Warszawa, Wydawnictwo „Nasza Księgarnia”, 2017

Oceń zawartość strony:
Ocena: 0/5. Oceniono 0 razy.

Wyszukiwarka

Copyright 2015 © KochanaMama.pl
Publikacje zamieszczone na stronach KochanaMama.pl są chronione prawami autorskimi. Dalsze rozpowszechnianie tekstów i zdjęć opublikowanych na KochanaMama.pl w całości lub części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Regulamin. Ukryj komunikat